Barátta verkalýðsins - Walka robotników

Ég var spurður að því um daginn hver tilgangurinn væri með framboði mínu í stjórn Verslunarmannafélags Suðurnesja. Stutta svarið er, vegna þess að ég get það. Langa svarið er hins vegar, það er löngu komin þörf á endurnýjun þess umboðs sem núverandi formaður hefur. Þó að ég sé ekki formannsefnið í komandi kosningum þá tek ég heilshugar þátt í því starfi sem ný stjórn tekur sér fyrir hendur.
 
Það er sorglegt hvernig verkalýðsbaráttan dó á sínum tíma með Guðmundi J Guðmundssyni eða Gvendi Jaka eins og hann var oftast nefndur, blessuð sé minning hans. Þar var maður sem ötull barðist með kjafti og klóm fyrir félagsmenn sína og nutum við hin oftar en ekki góðs af hans baráttu fyrir verkalýðinn. Eftir rúman áratug í dvala, undir ógnarvaldi ASÍ, er að færast líf í baráttuna að nýju. Vilhjálmur Birgisson var kosinn formaður í Verkalýðsfélagi Akraness, þá lifnaði aftur í glæðunum og fer bálið stækkandi jafnt og þétt. Nú síðast bættist við nýr formaður í VR hann Ragnar Þór og vonandi heldur bálið áfram að stækka með nýju formannsefni Eflingar henni Sólveigu Önnu. Ég óska Sólveigu og hennar fólki alls hins besta í komandi kosningum og er ég ekki í vafa um að félagsmenn Eflingar taki henni fagnandi hendi.
 
Í ljósi þess sem að ofan er talið spyr ég, ætlum við íbúar Suðurnesja að sitja eftir eða ætlum við að taka þátt í þeirri baráttu sem hafin er? Eigum við ekki að slást í för með þeim félögum sem vilja bættari kjör.
 
Verslunar- og verkafólk hafa setið á hakanum í baráttunni um mannsæmandi laun og er það ekki boðlegt lengur. T.d. hafa flugvallarstarfsmenn setið eftir á meðan flugmenn, flugliðar, flugvirkjar og aðrir starfsmenn þess geira hafa fengið hækkun ofan á hækkun og er það ekki ásættanlegt lengur. Nú er tími til kominn að rísa upp og krefjast þess að útborguð laun þeirra lægst launuðu dugi út mánuðinn.
 
Ég skora á félagsmenn Verslunarmannafélags Suðurnesja að taka þátt í komandi kosningu og nýta rétt sinn til að kjósa um nýjar áherslur og nýja stjórn. Við stöndum á mikilvægum tímamótum. Nýtum okkur tækifærin sem fylgja nýrri forystu í stærstu verkalýðsfélögum landsins og tökum þátt í baráttunni um réttlátara samfélag.  
 
Walka robotników
 
Zapytano mnie ostatnio jaki jest cel mojej kandydatury w zarządzie związków zawodowych Verslunarmannafélag Suðurnesja. Krótka odpowiedź jest taka, ponieważ mogę. Dłuższa odpowiedź jest natomiast taka że potrzeba nam odnowy zarządu obecnego przewodniczącego. Pomimo tego że nie jestem idealnym kandydatem na przewodniczącego w nadchodzących wyborach to jednak z całym sercem uczestniczę w pracach nowego zarządu. 
 
To smutne jak walka klasy robotniczej umarła wraz ze świętej pamięci Guðmundurem J. Guðmundssonem lub Gvendim Jaka jak go nazywano. To był człowiek który zakasał rękawy i zawzięcie walczył dla swoich członków a my cieszyliśmy się owocami jego walk. 
 
Po dziesięcioletnim okresie uśpienia, pod groźbą ASÍ (Federacja Islandzkich Związków Zawodowych), walka budzi się do życia na nowo. Vilhjálmur Birgisson został wybrany na przewodniczącego związków zawodowych w Akranes, wraz z nim ogień się wzniecił a jego płomienie rosną równomiernie. Ostatnio dołączył do VR nowy prezes Ragnar Thor, mam więc nadzieje że ten płomień nadal będzie wzrastał, wraz z nowym prezesem Eflingu Sólveig Anną. Życzę Sólveig i jej zespołowi powodzenia w nadchodzących wyborach i jestem pewien że członkowie Eflingu przyjmą ją z otwartymi ramionami. 
 
W świetle tego co napisałem powyżej pytam, czy my mieszkańcy Suðurnes mamy zamiar siedzieć i nic nie robić czy zamierzamy uczestniczyć w rozpoczętej walce? Czy nie powinniśmy dołączyć do tych którzy wybrali lepsze warunki dla swoich członków? Handlowcy i robotnicy są w tyle w walce o godne wynagrodzenie i jest to nie do przyjęcia. Na przykład pracownicy na lotnisku mieli mniejsze wynagrodzenie niż w tym samym czasie piloci, załoga lotnicza, kontroler ruchu lotniczego i inni pracownicy tego sektora dostali podwyżkę za podwyżką i jest to nie do przyjęcia. Teraz jest czas aby się podnieść i zażądać aby wypłata tych najmniej zarabiających starczała na cały miesiąc. 
 
Wzywam więc członków związków zawodowych Verslunarmannafélag Suðurnesja do wzięcia udziału w nadchodzących wyborach i skorzystania z przysługującego im prawa do głosowania na nowy zarząd i nowe kierownictwo. Stoimy w ważnym punkcie zwrotnym. Skorzystaj z możliwości, jakie towarzyszą nowemu przywództwu w największych związkach zawodowych w kraju i weź udział w walce o sprawiedliwsze społeczeństwo.
 
Einar M. Atlason